Kilka słów o mnie
Nazywam się Marcin Pluta. Jestem ojcem Paulinki, mężem Justynki i najlepszym kumplem sznaucerki Nuki. Uwielbiam rozmowy w cztery oczy i długie spacery. Marzę o małym domku w górach. Interesuje się nowymi technologiami oraz sportami walki. Słucham polskiego hip hopu oraz muzyki elektronicznej. Jestem wiernym fanem marek Apple i Nikon. Nurtują mnie tajemnice wszechświata…

Czym jest dla mnie fotografia
Dzięki starym zdjęciom rodzinnym, wiem jak wyglądał mój dziadek, którego nigdy nie miałem okazji poznać. Dzięki fotografii mogę wracać do momentu urodzenia mojej córki, gdy pierwszy raz na nią spojrzałem. Wiem, że na skraju życia zostaną nam tylko wybiórcze wspomnienia i fotografie.  

Fotograficzne początki
Pierwszy aparat cyfrowy kupiłem na studiach i zacząłem fotografować a moi przyjaciele chcąc nie chcąc zostali moimi modelami. Z tego pięknego okresu mojego życia zostało dużo zdjęć. Większość z nich nigdy nie powinna ujrzeć światła dziennego, wiadomo: „Co się dzieje w Vegas, zostaje w Vegas”...

Więcej o mojej pracy dowiecie się ze strony FAQ
Back to Top